Pracownik z agencji przychodzi rano, a po południu stoi już przy linii, więc na instruktaż zostaje zwykle kilkanaście minut. Poniżej firmy BHP, które pracują dla zakładów z Tychów.
Tychy to miasto fabryki samochodów, browaru i jednej z najważniejszych podstref Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Wokół dużych zakładów działa rzesza dostawców, centrów logistycznych i firm świadczących usługi utrzymania ruchu. W takim otoczeniu zapotrzebowanie na ludzi rośnie i spada wraz z zamówieniami, a luki uzupełniają agencje pracy tymczasowej.
Formalnie pracodawcą jest agencja, ale ustawa o zatrudnianiu pracowników tymczasowych przenosi obowiązek zapewnienia bezpiecznych warunków na pracodawcę użytkownika, czyli firmę, w której ta osoba faktycznie pracuje. To zakład odpowiada za instruktaż na stanowisku, środki ochrony i nadzór. Warto w umowie z agencją rozpisać, kto organizuje szkolenie ogólne, kto kieruje na badania i kto przechowuje dokumenty.
Na tyskich halach pracuje wielu cudzoziemców. Szkolenie przeprowadzone w języku, którego słuchacz nie zna, spełnia wymóg tylko na papierze. Instrukcje stanowiskowe, oznakowanie i test sprawdzający trzeba przygotować tak, żeby były zrozumiałe. Przydaje się tłumacz albo instruktor mówiący językiem grupy, a przynajmniej piktogramy i pokaz praktyczny zamiast wykładu.
Duża wymiana załogi oznacza dziesiątki szkoleń wstępnych w miesiącu i pilnowanie dat dla każdej osoby osobno. Dochodzi zapoznanie z oceną ryzyka, wydanie odzieży roboczej, wpis do akt. Przy rotacji łatwo o sytuację, w której ktoś pracuje od tygodnia, a jego karta szkolenia wciąż leży niepodpisana.
Magazyny obsługujące fabrykę to wózki, regały wysokiego składowania i ciężarówki manewrujące przy rampach. Wyznaczone drogi dla pieszych i zasady ruchu na placu ograniczają najgroźniejsze zdarzenia. Kierowcy wózków potrzebują ważnych uprawnień, a regały okresowych przeglądów stanu technicznego.
Miejsce firmy w tabeli nad tym opisem wynika z opinii jej klientów w portalach, które nie są związane z plebiscytem. Oceny sprowadzamy do przedziału 0 do 10. Żadna firma nie ma możliwości dopłacenia za wyższą lokatę.
Szkolenie wstępne ogólne często organizuje agencja, jeśli tak ustalono w umowie. Instruktaż stanowiskowy musi jednak odbyć się u pracodawcy użytkownika, bo tylko on zna stanowisko i zagrożenia na miejscu.
Przepisy wymagają, by pracownik znał i rozumiał zasady bezpiecznej pracy. Jeśli jego polski na to nie wystarcza, pracodawca zapewnia instrukcje i szkolenie w języku, który ten człowiek zna.