Andrychów to miasto pracy i sąsiedztwa: ludzie znają się z zakładu, szkoły i osiedla, a plakat o lokalnej imprezie szybko staje się tematem rozmów.
Miasto u podnóża Beskidu Małego od dawna kojarzy się z przemysłem. Zakłady produkcyjne dają pracę mieszkańcom Andrychowa i okolicznych wsi, więc rytm dnia wyznaczają tu zmiany, dojazdy i powroty do domów. Po pracy życie przenosi się na rynek, do domu kultury, na boiska i w stronę gór, gdzie w weekendy wybierają się rodziny. W takim mieście plakat nie konkuruje z tłumem reklam, tylko z codziennym pośpiechem.
Najwięcej osób zobaczy afisz tam, gdzie wszyscy i tak przechodzą: przy przystankach autobusowych, parkingach przy zakładach, sklepach spożywczych i punktach usługowych w centrum. Ogłoszenia o rekrutacji, otwarciu warsztatu, promocji w lokalnym sklepie czy zapisach na kurs sprawdzają się właśnie na tej trasie. Tablice przy zakładach pracy zwykle należą do pracodawcy, więc bez jego zgody nic tam nie powinno zawisnąć. Wykonawca, który zna miasto, wie, gdzie takie zgody są łatwe do uzyskania.
Dni miasta, festyny, jarmarki świąteczne i zawody sportowe gromadzą mieszkańców nie tylko Andrychowa, ale też sąsiednich wsi gminy i pobliskich miejscowości. Przy takich wydarzeniach warto rozwiesić plakaty także przy wiejskich sklepach, remizach i świetlicach, oczywiście za zgodą ich gospodarzy. Z kolei wydarzenia na szlakach Beskidu Małego, jak rajdy czy biegi górskie, dobrze ogłaszać w miejscach, z których startują wycieczki, oraz w sklepach sportowych.
W niewielkim mieście każdy zostawiony po imprezie plakat widać długo i każdy kojarzy go z konkretnym organizatorem. Dlatego przy zamawianiu usługi zapytaj, czy firma zdejmuje afisze po wydarzeniu i czy przysyła zdjęcia z punktów. Te dwie rzeczy mówią o wykonawcy więcej niż sama cena. Warto też ustalić termin rozwieszenia z zapasem, bo mieszkańcy małych miejscowości planują weekend wcześniej, a informacja o festynie powieszona dwa dni przed nim dotrze do niewielu osób.
Miejsce firmy w rankingu powyżej zależy od tego, jak oceniają ją klienci w portalach niezwiązanych z plebiscytem. Średnią przeliczamy na punkty od 0 do 10 i nie przyjmujemy opłat, które mogłyby tę kolejność zmienić.
Tylko za zgodą pracodawcy lub zarządcy terenu, bo tablice przy zakładach należą zwykle do firm. Bez zgody ogłoszenie zostanie zdjęte.
W centrum miasta, w sklepach sportowych i w miejscach, z których startują wycieczki. Warto dodać punkty w sąsiednich miejscowościach leżących przy szlakach.