Gliwice ściągają publiczność z całej aglomeracji na mecze, koncerty i gale w Arenie, ale wieść o takim wydarzeniu musi najpierw dotrzeć do ludzi mieszkających poza miastem. Poniżej firmy od plakatowania i reklamy zewnętrznej, które obsługują Gliwice.
Wielofunkcyjna Arena Gliwice sprawiła, że miasto regularnie gości imprezy na kilka tysięcy osób. Obok niej działa Politechnika Śląska z tysiącami studentów, Radiostacja przyciąga zwiedzających, a Rynek z okolicznymi ulicami pozostaje naturalnym miejscem spotkań mieszkańców. To mieszanka, w której plakat może pracować na kilka różnych grup naraz.
Jeżeli bilety mają kupować mieszkańcy Zabrza, Bytomia czy Tarnowskich Gór, sama obecność w Gliwicach nie wystarczy. Kampanię planuje się wtedy szerzej, obejmując sąsiednie miasta, a gliwickie punkty skupia wokół głównych dróg dojazdowych i przystanków w pobliżu Areny. W przypadku lokalnego kiermaszu czy spotkania autorskiego wystarczy natomiast śródmieście i najbliższe osiedla. Warto też pamiętać o terminach innych imprez w Arenie: gdy tego samego weekendu odbywa się tam głośne widowisko, nośniki w okolicy szybko zapełniają się jego afiszami.
Duże osiedla bloków to tysiące mieszkańców, którzy codziennie mijają te same klatki, sklepy i przystanki. Tablice ogłoszeniowe przy budynkach najczęściej należą do spółdzielni lub wspólnoty i to one decydują, co może na nich zawisnąć. Firma, która ma z zarządcami ustalone zasady, oszczędza zleceniodawcy telefonów i ryzyka, że plakat zostanie zerwany już następnego dnia.
Gliwickie jesienie i zimy potrafią być wietrzne i mokre. Plakat zwykłym klejem naklejony na odsłonięty słup w deszczowym tygodniu może po kilku dniach nadawać się tylko do wyrzucenia. Przy dłuższej kampanii zapytaj o papier odporny na wilgoć, sposób mocowania i to, czy wykonawca sprawdza stan ekspozycji w trakcie jej trwania. Ma to znaczenie zwłaszcza wtedy, gdy między rozwieszeniem a datą wydarzenia są dwa albo trzy tygodnie.
Pozycje w rankingu na górze strony wyliczamy z ocen, które klienci zostawili w serwisach niezależnych od firm i od nas. Wynik wyrażamy liczbą między 0 a 10, a o kolejności decydują wyłącznie te oceny, a nie pieniądze.
Tak, przy wydarzeniach w Arenie to częsty układ. Podaj listę miast i orientacyjne rejony, a wykonawca zaplanuje trasę tak, żeby plakaty pojawiły się wszędzie w podobnym terminie.
Umów się z wykonawcą na kontrolę i ewentualną podmianę. Część firm robi to w ramach zlecenia, inne jako osobną usługę, dlatego lepiej ustalić to przed startem kampanii.