O Zawierciu słyszała cała siatkarska Polska, a w dni meczowe hala i jej okolice przyciągają kibiców z miasta i z daleka. To dobry punkt zaczepienia dla każdego, kto chce, żeby jego plakat zobaczyło wielu ludzi naraz.
Sukcesy miejscowej drużyny siatkarskiej sprawiły, że mecze w Zawierciu stały się wydarzeniem, na które przyjeżdżają kibice z całego województwa, a czasem i zza granicy. Przed spotkaniem ludzie wcześnie zajmują miejsca parkingowe, spacerują do hali, zatrzymują się w lokalach. Na co dzień Zawiercie jest spokojniejsze i o zasięgu decydują osiedla, dworzec oraz ulice handlowe w centrum.
Gastronomia, sklepy z artykułami sportowymi czy organizatorzy imprez po meczu mogą ustawić rozwieszanie pod terminarz rozgrywek. Plakat powinien pojawić się kilka dni wcześniej na trasach dojazdu i dojścia do hali, a nie dopiero w dniu spotkania. Przy fazach play off zainteresowanie rośnie, więc warto mieć plan na dłuższy okres, a nie jednorazowe rozwieszenie. Na terenie samego obiektu sportowego o reklamie decyduje zarządca hali i klub, więc to zupełnie inna rozmowa niż słup przy ulicy.
Z Zawiercia blisko do ruin zamków na Szlaku Orlich Gniazd i do skałek wspinaczkowych, więc w weekendy przez miasto przejeżdżają turyści. Ogłoszenie o noclegach, wypożyczalni rowerów czy lokalnym festynie dobrze umieścić przy dworcu i na drogach wylotowych w stronę Podzamcza. Poza sezonem ta publiczność maleje i kampania wraca do centrum oraz osiedli.
Plakat zapowiadający konkretny mecz albo koncert traci aktualność następnego dnia. Warto od razu ustalić z firmą, kiedy zostanie zdjęty, a jeśli kampania trwa cały sezon, czy aktualizowane będą daty. Tablice mają swoich właścicieli, a zgoda na ich użycie dotyczy zwykle określonego czasu. Nieaktualne afisze z datami sprzed tygodni psują wizerunek organizatora bardziej, niż się wydaje, bo kibic widzi je codziennie w drodze do pracy. Lepiej zaplanować wymianę plakatów przy każdej kolejnej rundzie rozgrywek niż zostawić stare na zmiłowanie deszczu.
Firmy w rankingu powyżej ustawiamy według średniej opinii klientów z niezależnych serwisów, podanej w punktach od zera do dziesięciu. Nie ma opłaty, która przesunęłaby kogokolwiek o choćby jedną pozycję.
Najlepiej kilka dni przed spotkaniem, na trasach dojazdu i dojścia do hali. W dniu meczu kibice są już skupieni na wydarzeniu i rzadziej zwracają uwagę na nowe ogłoszenia.
Tylko za zgodą zarządcy obiektu lub klubu, który często ma własne zasady dotyczące reklam. Firma plakatowa zwykle obsługuje nośniki miejskie i prywatne poza halą.