Nowy Sącz jest centrum handlowym dla całej Sądecczyzny, a latem i zimą przewija się przez niego mnóstwo turystów jadących w góry. Poniżej firmy od plakatowania obsługujące Nowy Sącz i okolice.
Do Nowego Sącza przyjeżdża się na zakupy, do urzędu, lekarza i szkoły z miejscowości położonych w dolinach Dunajca i Popradu. Rynek z ratuszem i okoliczne ulice tętnią życiem, a sklepy i centra handlowe obsługują znacznie więcej osób, niż mieszka w samym mieście. Przez Sącz przejeżdżają też turyści w drodze do Krynicy, Muszyny czy Piwnicznej. Dla organizatora wydarzenia to szansa, bo jeden plakat w dobrym punkcie widzą ludzie z całego powiatu.
Jeśli festyn, jarmark czy koncert ma ściągnąć gości z okolicznych gmin, sam Nowy Sącz może nie wystarczyć. Warto rozważyć punkty w mniejszych miejscowościach, przy głównych drogach, dworcach autobusowych i sklepach, gdzie mieszkańcy wsi robią codzienne zakupy. Firma, która zna Sądecczyznę, podpowie, gdzie tablice ogłoszeniowe są faktycznie oglądane, a gdzie wiszą od lat nieaktualne kartki.
Wakacje, ferie i długie weekendy zmieniają ruch w mieście i na trasach w stronę gór. W sezonie łatwiej trafić do przyjezdnych, ale nośniki są też bardziej oblegane przez organizatorów imprez plenerowych. Poza sezonem odbiorcami są głównie mieszkańcy, więc inaczej dobiera się treść i miejsca. Dobrze zaplanować rezerwację z wyprzedzeniem, szczególnie przed popularnymi terminami letnimi. Turysta zatrzymuje się w mieście na krótko, więc afisz musi dać się przeczytać w kilka sekund, z czytelną datą i miejscem. Mieszkaniec mija tę samą tablicę codziennie, więc zapamięta także dłuższą informację.
Przy kampanii obejmującej miasto i okoliczne gminy ustal z wykonawcą listę miejscowości, liczbę punktów w każdej z nich i termin, do którego plakaty mają zawisnąć. Zdjęcia z lokalizacjami pozwalają sprawdzić, czy afisz trafił tam, gdzie miał. Zapytaj też, kto zdejmuje plakaty po wydarzeniu, bo zasady korzystania z tablic ustala zwykle ich właściciel albo gmina.
Ranking powyżej nie zależy od nas ani od ocenianych firm. Liczymy średnią ocen, które wystawili im klienci w niezależnych portalach, i wyrażamy ją w punktach od 0 do 10. Za lepsze miejsce nie przyjmujemy żadnych pieniędzy.
Tak, gdy wydarzenie ma przyciągnąć ludzi z całego powiatu. Mieszkańcy okolicznych gmin często widzą ogłoszenia przy sklepach, przystankach i dworcach w swoich miejscowościach.
Najlepiej kilka tygodni wcześniej. Latem w regionie odbywa się dużo wydarzeń plenerowych, więc dobre punkty szybko się zapełniają.