Tarnów ma zwarte, historyczne centrum, uczelnie i duże zakłady, więc plakat może trafić do bardzo różnych odbiorców w zależności od miejsca. Poniżej firmy od plakatowania, które obsługują Tarnów.
Tarnowska starówka z rynkiem i ratuszem przyciąga mieszkańców i turystów, a wokół niej koncentruje się życie kulturalne miasta: kino, teatr, kluby, kawiarnie. Kilka kilometrów dalej pracują zakłady przemysłu chemicznego w Mościcach, które od dziesięcioleci należą do największych pracodawców w okolicy. Do tego uczelnie ze studentami z całego regionu. Każda z tych grup porusza się innymi trasami i zatrzymuje w innych miejscach.
W zabytkowym centrum nie wszystko, na czym technicznie da się coś przykleić, jest miejscem na plakat. Mury kamienic, bramy i latarnie należą do konkretnych właścicieli, a gmina może mieć własne zasady dotyczące wyglądu przestrzeni w centrum. Bezpieczniej korzystać ze słupów i tablic, na które wykonawca ma zgodę. Plakat powieszony gdzie popadnie szybko znika, a organizator wydarzenia zyskuje złą opinię zamiast widowni.
Koncert, stand-up, targi pracy czy dzień otwarty kierowany do młodych ludzi warto wspierać plakatami w pobliżu uczelni, akademików i przystanków, z których studenci dojeżdżają na zajęcia. Trzeba jednak pamiętać o kalendarzu akademickim. W sesji i w wakacje ruch w tych miejscach wyraźnie spada, więc kampania rozwieszona w lipcu przy kampusie może minąć się z odbiorcą. Najlepiej sprawdza się początek semestru, kiedy pierwszy rok dopiero poznaje miasto i chętnie szuka informacji o tym, co się w nim dzieje. Plakat powinien wtedy mówić krótko: co, gdzie, kiedy i czy wstęp jest płatny.
Wydarzenie dla rodzin, promocja lokalnego sklepu albo ogłoszenie o rekrutacji mają sens tam, gdzie ludzie codziennie przechodzą w drodze do pracy i z powrotem: przy przystankach, pętlach autobusowych i osiedlowych pawilonach. Tablice poza ścisłym centrum są mniej zatłoczone, więc pojedynczy afisz dłużej pozostaje widoczny. Warto poprosić firmę o listę punktów przed startem i zdjęcia po rozwieszeniu.
Firmy w rankingu powyżej ustawiamy na podstawie opinii ich klientów z portali, które nie należą ani do plebiscytu, ani do ocenianych firm. Oceny przeliczamy na liczbę od zera do dziesięciu. Za wyższe miejsce nikt tu nie płaci.
Tylko w miejscach, na które jest zgoda właściciela, na przykład na słupach i tablicach ogłoszeniowych. Zasady w centrum ustala gmina i zarządcy nośników, więc najlepiej zlecić to firmie, która z nich legalnie korzysta.
W trakcie semestru, najlepiej dwa, trzy tygodnie przed wydarzeniem. W sesji egzaminacyjnej i w wakacje ruch przy uczelniach jest znacznie mniejszy.