Zakopane żyje dwoma sezonami, zimowym i letnim, a w obu o spojrzenie turysty walczą szyldy, witryny i banery na każdym kroku. Plakat musi się tu naprawdę wyróżnić.
Stolica Tatr przyjmuje narciarzy w ferie i święta, a latem turystów wybierających się na szlaki. Krupówki i okolice Gubałówki są wtedy pełne ludzi, którzy mają czas, szukają atrakcji na wieczór i chętnie zatrzymują się przy ogłoszeniach. Między sezonami miasto wyraźnie cichnie i wraca do rytmu mieszkańców. Kampanię plakatową trzeba zgrać z tym kalendarzem, bo ten sam afisz w lutym i w listopadzie trafia do zupełnie innej publiczności.
W centrum Zakopanego konkurencja wizualna jest ogromna. Szyldy restauracji, reklamy wypożyczalni, oferty kwater i wydarzeń nakładają się na siebie, więc zwykły plakat z drobnym tekstem łatwo znika w tle. Lepiej działa jeden mocny obraz, duża data i krótka nazwa wydarzenia. Trzeba też pamiętać, że miasto dba o swój wygląd, a zasady umieszczania reklam w przestrzeni publicznej ustala gmina. Wieszanie afiszy gdzie popadnie kończy się ich usunięciem, dlatego rozsądnie korzystać z nośników, na które wykonawca ma zgodę właściciela.
Wydarzenia związane z folklorem, muzyką i tradycją Podhala przyciągają zarówno przyjezdnych, jak i mieszkańców okolicznych miejscowości. Plakat o koncercie kapeli, jarmarku czy wystawie sztuki ludowej ma w Zakopanem naturalnych odbiorców, ale warto rozwiesić go także w pensjonatach i punktach informacji, jeśli ich właściciele się zgodzą. Turysta planuje wieczór często dopiero po powrocie ze szlaku.
Jesienią i wiosną odbiorcami są mieszkańcy Zakopanego i gmin powiatu tatrzańskiego. Sprawdzają się wtedy punkty przy sklepach, przystankach busów, szkołach i kościołach, a treść może być bardziej szczegółowa. Po każdej akcji ustal, kto zdejmuje nieaktualne plakaty. W górskim klimacie deszcz, śnieg i wiatr szybko niszczą papier, dlatego przy dłuższej kampanii dobrze zapytać wykonawcę o kontrolę punktów i podmianę zniszczonych afiszy.
Za kolejnością firm w rankingu powyżej stoją oceny ich klientów, opublikowane w niezależnych serwisach i sprowadzone do skali od zera do dziesięciu. Nie sprzedajemy miejsc w zestawieniu, więc pozycja odzwierciedla wyłącznie te opinie.
Na kilka dni przed wydarzeniem w szczycie sezonu zimowego lub letniego, bo turyści przyjeżdżają zwykle na krótko. Afisz wiszący za wcześnie zobaczą goście, którzy wyjadą przed terminem.
Postawić na prosty projekt: jeden wyrazisty obraz, dużą datę i krótką nazwę. Równie ważne jest miejsce, dlatego warto korzystać z legalnych nośników, które nie giną wśród szyldów.