W Myszkowie informacja o festynie czy nowym sklepie szybko rozchodzi się pocztą pantoflową, ale żeby ktoś zaczął o niej mówić, najpierw musi ją gdzieś zobaczyć.
Myszków leży nad Wartą, na skraju Jury Krakowsko-Częstochowskiej, i jest miastem, w którym sporo osób zna się z pracy, szkoły albo parafii. Centrum z dworcem, ulicami handlowymi i targowiskiem skupia codzienny ruch, a dzielnice takie jak Mrzygłód czy osiedla na obrzeżach żyją trochę osobno. W takim miejscu jeden dobrze powieszony plakat potrafi wywołać rozmowę, której żadna reklama w internecie nie zastąpi.
Właściciel sklepu, który zna klientów po imieniu, zwykle bez problemu zgodzi się na plakat lokalnej drużyny albo koncertu w domu kultury. To duży atut Myszkowa, ale też zobowiązanie. Każdą witrynę, ogrodzenie i tablicę trzeba uzgodnić z gospodarzem, a po wydarzeniu zdjąć ogłoszenie, bo zaufanie budowane latami łatwo stracić jednym porzuconym afiszem. Firma, która pracuje w okolicy, często ma już takie kontakty i wie, kto na co się zgadza. W małym mieście plakat zauważa się też szybciej, bo tablic jest mniej i nie giną pod dziesiątkami innych ogłoszeń.
Rzeka, tereny zielone i bliskość jurajskich szlaków sprawiają, że latem mieszkańcy i goście chętnie spędzają czas na świeżym powietrzu. Spływ, rajd rowerowy, piknik nad wodą czy zawody wędkarskie najlepiej zapowiadać przy miejscach, z których ludzie wyruszają: dworcu, sklepach przy wylotówkach i parkingach. Turysta jadący w stronę skałek zatrzyma się na chwilę tylko wtedy, gdy ogłoszenie powie mu wszystko w kilku słowach.
Do Myszkowa przyjeżdżają na zakupy, do lekarza i szkoły mieszkańcy okolicznych gmin, takich jak Poraj, Żarki czy Koziegłowy. Wydarzenie, które ma zebrać większą publiczność, warto więc ogłosić także tam, przy sklepach i przystankach, gdzie ludzie z mniejszych miejscowości robią codzienne sprawunki. Lista punktów ustalona z wykonawcą przed startem pozwala sprawdzić, czy kampania nie ominęła żadnej ważnej miejscowości.
Firmy w rankingu powyżej porządkuje to, co napisali o nich klienci w portalach niezależnych od plebiscytu. Z tych opinii powstaje ocena od zera do dziesięciu, a na miejsce w zestawieniu nie ma cennika.
Tak, jeśli wydarzenie ma przyciągnąć więcej osób. Mieszkańcy okolicznych miejscowości często przyjeżdżają do Myszkowa, ale informację łatwiej im zauważyć przy sklepach i przystankach blisko domu.
W miejscach, z których ludzie wyruszają na wypoczynek, czyli przy dworcu, sklepach przy drogach wylotowych i parkingach. Przy terenach rekreacyjnych trzeba mieć zgodę ich zarządcy.